Żeby poprawić trochę opinię żelów z Avonu, przedstawiam produkt
skierowany do mężczyn, którego zapach uwielbiam.
Jest niesamowicie seksowny i zawsze po kąpieli mojego męża mam
ochotę go schrupać :D Oczywiście męża, nie żel :D
skierowany do mężczyn, którego zapach uwielbiam.
Jest niesamowicie seksowny i zawsze po kąpieli mojego męża mam
ochotę go schrupać :D Oczywiście męża, nie żel :D
Kategoria: Dezodorujący żel pod prysznic do ciała i włosów dla mężczyzn
Gramatura: 500ml (dostępne również opcje: 250ml i 750ml)
Opis na opakowaniu:
Brak.
Moja ocena: 9/10
Moja ocena: 9/10
Kocham, kocham, kocham! :)
Mąż nie narzeka, twierdzi, że żel ma myć i nic więcej mu do szczęścia nie potrzeba :) Nie wiem czy nawilża i nie powoduje uczuleń, faceci nie bardzo się znają na testowaniu produktów (choć znam wyjątki :))
Odejmuję 1 pkt, ponieważ w składzie znajdują się SLS i PEG-150.
W zapachu wyczuwalne drzewo cedrowe oraz grapefruit.
Ponoć posiada technologię przedłużenia zapachu na ciele.
Nic takiego nie zauważyłam.
PS. Mam mnóstwo wyświetleń postów, jednak nikt nie zostawia po sobie śladu. Będę wdzięczna za każdą uwagę i własne spostrzeżenia na temat kosmetyków prezentowanych na blogu.
Mimo to dziękuję, że właśnie Ty to czytasz, więc może tych kilka moich słów pomoże w wybraniu czegoś dla siebie.
Pozdrawiam :)